niedziela, 21 marca 2010

Najświeższa relacja z... Centrum Kongresowego!

Dzisiejszy dzień jest najlepszym dowodem, że młodzi ludzie są solidarni i bezinteresowni! W Centrum Kongresowym jesteśmy już od 11.00, rozpoczęliśmy przygotowania do finału Dni Kariery. Przenieśliśmy tony paczek z teczkami, z wodą, z bookletami itp... Aby usprawnić pracę Magda i Jarek użyczyli swoich samochodów. O 15.00 przyszli do pomocy, przy rozkładaniu standów, członkowie AIESEC...

















Mężczyźni wzięli sobie do serca rozłożenie standu Nestele i... walczą skuteczniej niż don Kichot:

































Firma standowa, charakteryzują naprawdę wspaniałe relacje, dlaczego? Bo to firma rodzinna, i słychać tylko: wuuuujku!!!
















Późnym wieczorem przyjechały materiały promocyjne:
























... i Centrum Kongresowe wygląda teraz tak...:
















Jak łatwo zauważyć końca nie widać... ale humory dopisują i motywacji do działania nie brakuje:

































Liroy w jednym ze swoich "utworów" muzycznych zapodał taki tekst: "Ta noc jest za krótka na sen to pewne..." spokojnie się pod tym podpisujemy:)

















a teraz gossips, same wisienki z dekowego torciku:
Dominik mimo strasznej kontuzji, pracuje jak Super Mario Bros:






















Jarek, na ten Wielki Finał, uległ pewnej metamorfozie, seksownie, prawa?
















a reszta cukiereczków już za chwilę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszamy do komentowania i dyskutowania!